Nie mogę nawet umrzeć uczciwie. Lecz ninie

Szukajmy innej rady. Dzięki twej przewinie

On, wściekły, ojca swego przeciw mnie poruszy

I świat złorzeczeniami napełni! O, z duszy

Klnę ciebie i każdego, co nam, niewezwany,

Wrzekomo dobrze czyniąc, złe zadaje rany.

PIASTUNKA

O pani, lżysz mnie za to, że me plany prysły,

Że mi się nie udało; ból ci miesza zmysły,

Lecz pozwól, że i ja ci na to coś odpowiem: