Nie! Żyją! Ale żywot bez matki niełatwy.

TEZEUSZ

Co? Żona? W jaki sposób? Umarła?! Nie żyje!?

PRZODOWNICA CHÓRU

Tak! Sama zarzuciła sobie sznur na szyję.

TEZEUSZ

Spotkało ją co złego? Czy z jakiej zgryzoty?

PRZODOWNICA CHÓRU

Nie wiemy. Myśmy same przyszły właśnie o tej

Godzinie opłakiwać, Tezeju, twe losy.