Nie żyje, więc to, myślisz, wybawić cię może?

To właśnie przeciw tobie świadczy, ty potworze!

Czym mogą być przysięgi? Czym wszystkie dowody,

Co miałyby ocalić ten twój żywot młody,

Nad dowód tej — nieboszczki! Przytoczysz mi siła

Przerozmaitych kruczków, powiesz, że się mściła

Na tobie z nienawiści, albowiem bękarci

Wrogami dzieci prawych, zełżesz najotwarciej,

Że złą była szafarką żywota, jeżeli

Tak łatwo na śmiertelnej legła dziś pościeli