Nie spoczną na ateńskiej, uświęconej ziemi,
Ni w żadnym innym kraju, co z dzierżawy swemi
Podlega memu berłu. Gdybym ci to płazem
Chciał puścić, wówczas Synis istmijski, żelazem
Przeze mnie powalony, miałby świadczyć prawo,
Żem pustym jest chełpiszem, a nie tym, co krwawo
Zapłacił mu za winy, i morskie opoki
Skirońskie również przeczyćby mogły bez zwłoki,
Czy kiedykolwiek byłem straszny dla zbrodniarzy.