Spotykam się li w mowie, znam-ci jej ponęty
Li z słuchu i z obrazów, choć wstręt mam w nietkniętej,
Niepokalanej duszy, bym mógł patrzeć na nie.
Nie wierzysz w to, i owszem! Wyjaw więc swe zdanie,
Dlaczego miałbym upaść? Czyż ta, na tych marach
Leżąca, przewyższała w swych niewieścich czarach
Ród wszystkich innych niewiast? Lub czy wraz z jej łożem
Mniemałem tron twój posiąść? Rzec tego nie możem,
Gdyż byłbym bez rozumu! Czyż w swej odpowiedzi
Zaznaczysz, że i mędrzec rad na tronie siedzi?