Człowieka, co was wielbi, co wam oddał życie?
Nie! On się nie przekona! Nie uwierzy we mnie!
Nie będę łamał przysiąg! Byłoby daremnie!
TEZEUSZ
Dobijasz mnie, świętoszku, słowy cnotliwemi!
Dlaczego nie uchodzisz? Precz z ojczystej ziemi!
HIPPOLYTOS
Ach! Dokąd mam się zwrócić? W czyim-że dziś domu
Gościnę znajdzie człowiek z takiem piętnem sromu?