Powiedzcie, czym naprawdę człowiek pokalany?
TEZEUSZ
O, skrzętnie wzywasz świadków, co mówić nie mogą!
wskazując na zmarłą
To dzieło twe dowodem, jakąś chodził drogą.
HIPPOLYTOS
Ach! Chciałbym stać przed sobą, w własne patrzeć oczy
I płakać nad tą nędzą, co mi duszę tłoczy!
TEZEUSZ
Samego się uwielbiać było-ć zawsze miło,