Czym mnie czas
Czy dziś, czy jutro obdarzy,
Niech przyjmę z uśmiechem na twarzy.
*
Mózg mi się zmącił nad miarę.
Wszelką straciłam już wiarę,
Albowiem patrzę, ach! patrzę,
Jak światło helleńskie najrzadsze,
Jak on, śród wszystkich wybrany,
Gniewem ojcowskim ścigany,