ARTEMIS

zjawiwszy się niespostrzeżenie

Z zacnego ojca Ajgeja zrodzony,

Bacz na me słowo!

Artemis, córka Latony,

Mówi do Tezeusza:

Przecz się raduje twa dusza?

O zaślepiony!

Bezbożnie zabiłeś syna!

Rękojmia jedyna