A widzę, iż niebawem kres ci będzie dany.

Znika.

HIPPOLYTOS

I ty mi żegnaj, czysta dziewico, na zawsze!

Z łatwością ci odchodzić, stopy najłaskawsze

Z łatwością opuszczają tak dawnego druha.

Przebaczam rodzicowi — druh twój ciebie słucha

I teraz, tak jak zawsze wiodła go twa rada!

O Boże! Mrok już ciężki na me członki pada!

O schwyć mnie, ojcze drogi! Opuszczam te niwy!