TEZEUSZ

Co czynisz, dziecko drogie? O ja nieszczęśliwy!

HIPPOLYTOS

Już ginę! Już przed sobą widzę śmierci bramy!

TEZEUSZ

Odchodzisz? Nie oczyścisz ręki mi z tej plamy?

HIPPOLYTOS

Zdejmuję z ciebie, ojcze, krwawą mordu winę.

TEZEUSZ

Wyzwalasz moją duszę? Powiedz mi, nim zginę.