To znów chętka cię bierze

Na piaszczyste wybrzeże,

By dosiadać rumaki!

Wieszcz-li zgadłby dziś, jaki

Bóg cię z toru wytrącił,

Kto twe zmysły zamącił!

FEDRA

Co ja biedna zrobiła?

Co za straszna mi siła

Wzięła rozum? Zaiste,