O gorze! O biada mnie biednej!

O jakiż to los był gotowy

Takie ci sprawić męczarnie?!

Przemarnie

Gnębi was dola, o ludzie,

W łzach wychowani i trudzie!

Zło-ś wyjawiła — czyż w jednej

Nie zginiesz chwili? Ach, jaki

Czekać cię może czas?!

Dom swój ty gubisz i siebie, i nas,