Ci nowi szwagierkowie, jeszcze jacy tacy!

Z uśmiechem znosi człowiek to gorzkie przymierze.

Lecz jeśli żona zacna, zaś krewieństwo świeże

Jest podłe, to ich podłość bardziej mu dopieka

Niż cieszy zacność żony!]. Szczęściem jest dla człeka,

Jeżeli w jego domu niewiasta zasiędzie

Nie zła ani też dobra, martwa w każdym względzie.

Przemądre są mi wstrętne. Nie dajcie mi, nieba,

Kobiety, co ma więcej rozumu, niż trzeba

Niewieście! Nazbyt mądra z większym Afrodycie