Spotyka ród Atrydów ta losu zawiłość.

AGAMEMNON

Gdzie litość jest potrzebna, a gdzie jej nie trzeba,

Wiem dobrze i swe dzieci kocham, boć, na nieba!,

Szalony byłbym wówczas. Straszna to odwaga

Wykonać czyn podobny, strasznie, gdy się wzdraga

Dokonać go duch ludzki, wiedz to, moja żono!

Konieczność nakazuje, aby go spełniono.

Spojrzyjcie na te statki, co na morzu stoją.

Na greckich patrzcie wodzów, naodzianych zbroją!