Zdarzenia, mówię tobie: Ten dziwny wypadek

Wskazuje, że twa córka chyba wprost do nieba

Dostała się cudownie. Więc porzucić trzeba

Te smutki, niech cię serce na męża nie judzi:

Niespodziewanie bóstwa nawiedzają ludzi

I tym, których miłują, niosą wybawienie.

Patrzały dzisiaj na to jasne dnia promienie,

Jak marła twoja córka i jak szła znów w blaski.

PRZODOWNICA CHÓRU

Raduję się, gdy słyszę z gońca tego łaski,