Albowiem jeszcze dzisiaj z aulidzkiej zatoki

Ruszymy, by pruć głębie Egejskiego morza”,

A gdy Hefajstowego ognia siła boża

Do szczętu już pożarła ofiarę, wróż wtedy

Jął błagać, by do końca uniknęła biedy

Ta naszych wojsk wyprawa. Mnie tutaj ku tobie

Śle książę Agamemnon, by ci w twej żałobie

Powiedzieć, jakie losy twa córka zyskała

Od bóstw i jaka w Grecji niespożyta chwała

Wyrosła dzisiaj dla niej!... Ja, naoczny świadek