Przychodzę oto w ten czas

Na sypki Aulidy brzeg,

Przebywszy wąski pas,

Fal Eurypowych ścieg.

Rzuciłam ojczysty swój

Chalcydy nadmorski gród,

Co Arethuzy25 zdrój

Podsyca falą swych wód.

I oto na lądzie tym staję,

By zbrojne zobaczyć Achaje,