Ja szaleję, że rozsądkiem nierozważny krok wetuję?

Raczej ty, gdyż z wolą bożą utraciwszy żonę-szuję,

Chcesz na nowo ją odzyskać? Lekkomyślnie zakochani

Poprzysięgli zalotnicy Tyndarowi tylko dla niej —

Popędzała ich Nadzieja, takie bóstwo, które sięga

Nieco dalej, niż ty, bracie, i wszelaka twa potęga.

Bierz ich sobie, gdzie chcesz ruszaj! Pożałujesz po niewczasie

Swego głupstwa. Bóg nie taki bezrozumny, dobrze zna się

Na przysięgach wymuszonych, nie mających cnej podstawy!

Z własnych dzieci ja dla ciebie miałbym złożyć datek krwawy?