Swe cudzoziemskie tony

W okras po wszystkieś strony

Słał!

I poniósł cię szał:

Ku wielkiej biedzie

Spór bogiń do Grecji cię wiedzie,

Do komnat z słoniowej kości,

Gdzie żarnem okiem miłości

Helena spojrzała na cię,

A tyś odpowiedział jej wzajem!