PRZODOWNICA CHÓRU
I mnie spod moich powiek jasne ciekną ślozy55.
Bodajby dzień nie nadszedł jeszcze większej grozy!
JAZON
To-ć chwalę ci, niewiasto, tamtego nie ganię.
Bo słuszne jest kobiety gorzkie narzekanie
Na męża, który chyłkiem do swego ogniska
Wprowadza drugą żonę. Lecz już się nie ciska
Twe serce w pustym gniewie. Zwycięstwo-ś nareszcie
Odniosła, jak przystało rozumnej niewieście,