Gotuje dla siebie płodzący, czy szczęście
Wraz z dziećmi nań spadnie, czy dola swe pięście
Pokaże — kto mając to wszystko na względzie,
Nie płodzi, ten zbędzie
Niejednej się troski
Pod chęci tej wodzą.
Lecz komu w dziedzinie zakwitła ojcowskiej
Rozkoszna latorośl, przemiła mu dziatwa,
O, temu nie będzie, zapewniam, zbyt łatwa
Ta droga żywota... Nasamprzód potrzeba