Wychować, a potem zapewnić kęs chleba,

A potem człek nie wie, dla kogo się trudzi,

Czy dobrych on ludzi,

Czy złych pozostawi? A jeszcze, poza tym,

Jest dola najgorsza, władnąca nad światem:

Zgromadzon dobytek, wyrosły dziecięta

Na duchu i ciele, a oto zawzięta

Potęga się jawi, śmierć idzie zuchwała,

Jak tu, i do Hadu unosi ich ciała!

Dlaczegóż to jeszcze — o, niech mi kto powie! —