Mnie dłoń się twa nie dotknie! Z łaski Heliosa

Dostałam wóz, co precz mnie unosi w niebiosa

I daje schron przed ręką mych wrogów na zawsze.

JAZON

Ty zmoro nienawistna, ty z stworzeń najkrwawsze.

Dla bogów i dla ludzi przewstrętne! Swe własne

Zabiłaś oto dzieci i możesz na jasne

Spoglądać jeszcze światło, patrzeć na tę ziemię,

Ty matko niegodziwa, co miecz w swoje plemię

Zatapiasz i mnie synów pozbawiasz, do końca