Szaleństwie wciąż wygrażasz królowi i przeto

Uciekać musisz z kraju. Lecz i dziś, kobieto,

O losy swoich bliskich dbający, przychodzę,

Ażebyś nie ginęła wraz z dziećmi w tej drodze

Wygnańczej, opuszczona i bez środków. Juści

Wygnanie rzecz niemiła... Z oka cię nie spuści

Ma troska, choć wciąż klątwą raczysz mnie złowrogą.

MEDEA

Ty tchórzu! Bo i czymże obdarzyć cię mogą

Te wargi me, jeżeli nie tchórzostwa mianem?