Zawzięty gniew się wszczyna, straszny, nieukojny,
Gdy między przyjaciółmi przychodzi do wojny.
JAZON
Snać nie złym trza być mówcą, lub raczej jak łodzi
Kierownik przeroztropny, co śród fal powodzi
Ze zwiniętymi płynie żaglami, by można
W czas schronić się do portu, kobieto bezbożna,
Przed burzą złą języka, którym mielesz, w górę
Wynosząc swe zasługi. W owe dni ponure,
Zda mi się, spośród bogów i ludzi jedynie