Wyganiać swej małżonki, kazać żonie swojej

Żyć w wielkim opuszczeniu ach! razem z dziecięty

Biednymi! O ty dolo! O losie przeklęty!

Tak, zaszczyt to jest wielki, jeżeli pan młody

Samopas puszcza dzieci na głody i chłody

I tę, co ocaliła mu życie! O Boże!

Dlaczego dzięki tobie świat odróżnić może

Od złota sztukę miedzi, a przecz się nie płoni

Znak cnoty czy podłości na człowieka skroni?!

CHÓR