Lecz jeśli chcesz mi czynić do związków przytyki

Królewskich, to, po pierwsze, wiedz, żem tu rozumnie

Postąpił i z rozwagą; po wtóre, że u mnie

Nie znajdzie nikt zawiści do ciebie i dzieci.

Posłuchaj: gdym tu przybył z iolkijskich śmieci,

Niejedną wlokąc klęskę za sobą — odpowiedz,

Czy mogłem większe szczęście, banita-wędrowiec,

Napotkać, niż małżeństwem związać się z królewną?

Nie! Tobą ja przesycon nie byłem, bądź pewną,

Nie miałem-ci też chuci k’nowej młodej pannie