— A czy istnieją jeszcze inne sarny prócz ciebie i mnie?

— Oczywiście — odpowiedziała matka. — Wiele.

— Gdzie one są? — zawołał Bambi.

— Tutaj, wszędzie.

— Ale... ja ich nie widzę...

— Zobaczysz je już.

— Kiedy?

Bambi aż przystanął z ciekawości.

— Niedługo.

Matka spokojnie poszła dalej.