Wierzymy, Panie, że synowie pychy

Silni są złością, ale słabi w duchu,

Że jak cień żywot ich przeminie lichy,

Że ich tu jeszcze upniesz na łańcuchu,

Że ich płacz czeka i zębów zgrzytanie,

Wierzymy, Panie!

Wierzymy Panie, że w czas niedaleki

Kraj nasz o morza oprze swoje końce,

A wszystkie ludy przez wieki i wieki

Poglądać na nas będą jak na słońce,