Filon

Któż by dla ciebie nie zerwał węzły

Przyjaźni, co mię nęciły?

W twej pięknej twarzy wszystkie uwięzły

Nadzieje moje i siły.

Laura

Ja mam mieć z płaczu po twarzy smugi;

Ale, jak mi się nadarzy

Spleść i ułożyć warkocz mój długi,

Mówią, że mi to do twarzy.