I wzrokiem sennym, pianym1, po ziemi krąg zatoczy,

Ziemia wygląda wtedy jak opuszczona gospoda.

Już nic nie widać, już wiosna zamyka kielich biały

I z szarej trawy błyszczące irysy pouciekały,

I tylko długimi pasami topole ścielą ziemię —

W białych promieniach księżyca,

Parku starego ulica

Drzemie.

Przypisy:

1. piany a pjany (daw.) — dziś: pijany. [przypis edytorski]