I wolał raczej empirejskie płomię

Usunąć z kramu, gdzie sprzedają śledzie,

Niźli dozwolić, by w nieszczęść ogromie,

Przez Massoretów42 znalazło się w biedzie.

Układ zawarto w świetle błysków miecza,

Wbrew woli Ate43 z jej piszczelą suchą,

Pentezylei44 wbrew, dolo człowiecza!

Na stare lata kupczącej rzeżuchą.

Każdy jej krzyczał: «Ty czerepie stary,

Tobież przystało skomleć, wiedźmo podła,