Pamięć miał jak sito.

Zdrowy rozum jak buczącego trzmiela.

Imaginację jak pobrzękiwanie dzwonów.

Myśli jako lot szpaków.

Sumienie jako rój młodych czaplątek wyjętych z gniazda.

Zastanowienie jak wór na owies.

Skruchę jak ładownicę dubeltowej armaty.

Przedsiębiorczość jak balast na galarze.

Objęcie939 jak postrzępiony brewiarz.

Inteligencję jak ślimaki wypełzujące z poziomek.