Braciszek: Skór.

Panurg: A co jeszcze zdobi je zazwyczaj?

Braciszek: Brud.

Panurg: Tedy rade wychodzą z domu?

Braciszek: Hum.

Panurg: Przejdźmyż tedy do kuchni: rozumiem do kuchni tych dziewuszek; i, bez pośpiechu, rozpatrzmyż wszystko szczegółowo. Cóż jest w kuchni?

Braciszek: Żar.

Panurg: Czego używacie dla podtrzymania żaru?

Braciszek: Drew.

Panurg: Aby się dobrze paliły, wprzódy...?