Iedni pomarli, leżą w grobie;

Nie tu iuż po nich nie ostało;

Dusze niech Bóg przygarnie sobie,

Ziemia niech strawi grzeszne ciało.

XXX

Z żywych dziś iedni, Bogu chwała,

Możni panowie, z biedy szydzą!

Drugim — po prośbie iść bez mała,

Y chleb za szybką ieno widzą;

Z inszych znów zakonniki godne,