Galantów122 iuż nie pódę szlakiem:
Ieżelim bywał wprzód w ich rzędzie,
Gardzę iuż dziś rzemiosłem takiem,
LXI
Sztandar rozwiiam móy swobodno:
Niech idzie za nim, kto łaskawy;
Rzucam materią123 mało godną,
Y znów do inszey wracam sprawy;
A ieśli na mnie kto zawarczy,
Iż śmiem Amorom hańbę zadać,