O mój ukochany Azo! Jakże rozsądek tego kraju jest dziwny! Na ogół przyznaje on, że pierwszą cnotą jest czynić dobro i być wiernym swym zobowiązaniom. Chroni zwłaszcza dotrzymywania tych, które złożyło najczystsze uczucie. Wymaga wdzięczności, a wydaje się polecać, by jej nie okazywano.

Byłabym godna pochwały, gdybym przywróciła Cię na tron Twych ojców, ale jestem występna, zachowując dla Ciebie dobro o wiele cenniejsze niż wszystkie królestwa świata.

Doceniono by mnie, gdybym nagrodziła Twoje dobrodziejstwa skarbami Peru. Pozbawiona wszystkiego, zależna od wszystkich, mam tylko moją miłość; oni chcą, bym Ci ją odebrała, musiałabym stać się niewdzięczną, żeby posiąść cnotę. Ach! Kochany mój Azo! Zawiodłabym wszystkie te dobrodziejstwa, gdybym przestała Cię kochać choćby na chwilę. Oddana ich prawom pozostanę wierna mej miłości, będę żyć tylko dla Ciebie.

List XXIII

Kochany Azo, sądzę, że jedynie szczęście ujrzenia Ciebie mogłoby przewyższyć radość z powrotu Déterville’a. Nie było mi dane jednak w pełni się nią nacieszyć, szybko zastąpił ją smutek, który wciąż mnie trapi.

Celina była wczoraj rano w moim pokoju, gdy ją skrycie zawołano. Nie upłynęło dużo czasu, odkąd zniknęła, kiedy przekazała przez kogoś, bym udała się do rozmównicy. Pobiegłam tam — jakie było moje zaskoczenie, gdy zastałam przy niej brata!

Nie ukryłam radości z jego widoku, winna mu jestem wszak szacunek i przyjaźń, uczucia te są prawie cnotami, wyraziłam je z całą prawdą, z jaką to odczuwałam.

Widziałam mego wybawcę, jedyną podporę moich nadziei, z którym będę mogła mówić bez przeszkód o Tobie, o mej miłości, o mych zamiarach; radość moja przeszła w uniesienie.

Nie mówiłam jeszcze po francusku, kiedy Déterville wyjechał, ileż rzeczy miałam mu teraz do opowiedzenia! Ile wyjaśnień do uzyskania od niego, ile wdzięczności do okazania! Chciałam powiedzieć mu wszystko naraz, mówiłam źle, ale dużo.

Gdy weszłam, zauważyłam, że smutek na twarzy Déterville’a ustępował miejsca radości. Ucieszyło mnie to i jeszcze bardziej pobudziło. Niestety! Czyż miałam obawiać się okazania zbyt dużej radości przyjacielowi, któremu jestem wszystko winna i od kogo tyle oczekuję? A jednak moja szczerość wpędziła go w pomyłkę, która teraz kosztuje mnie wiele łez.