Pewien rodzaj spokoju i kontemplacji. — Bacz, żeby spokój twój i kontemplacja nie były jak spokój i kontemplacja psa przed jatką, któremu strach nie pozwala przysunąć się bliżej, a żądza nie daje się cofnąć: i który otwiera oczy, jak gdyby były paszczami.


48.

Zakaz bez przyczyny. — Zakaz, którego przyczyny nie rozumiemy lub nie uznajemy, jest nie tylko dla przekornych, lecz także dla żądnych poznania niemal nakazem: chce się doświadczyć, żeby się dowiedzieć, dlaczego zakaz został wydany. Zakazy moralne, jak na przykład dekalogu, są stosowne dla epoki, kiedy rozum jest w poddaństwie: obecnie takie zakazy jak: „nie zabijaj”, „nie cudzołóż”, wydane bez umotywowania, miałyby raczej skutek szkodliwy niż pożyteczny.


49.

Charakterystyka. — Cóż to jest za człowiek, który może powiedzieć o sobie: „gardzę bardzo łatwo, lecz nie nienawidzę nigdy. W każdym człowieku wynajduję natychmiast coś, co można szanować i dzięki czemu szanuję go: tak zwane cechy miłe pociągają mnie mało”.


50.

Współczucie i pogarda — Okazanie współczucia odczuwa się jako oznakę pogardy, gdyż oczywiście przestało się być przedmiotem bojaźni, skoro otrzymuje się dowody współczucia. Spadło się niżej poziomu równowagi, podczas kiedy już ta nie zadowala ludzkiej próżności i dopiero wyrastanie nad innych i przejmowanie bojaźnią udziela duszy wszystkich uczuć upragnionych. Stąd rodzi się problemat, w jaki sposób powstało szacowanie współczucia, również, jak należy objaśnić, dlaczego obecnie chwali się człowieka bezinteresownego: pierwotnie gardzono nim lub obawiano się jego podstępów.