Wieczny Epikur. — Epikur żył zawsze i żyje jeszcze, nieznany tym, którzy się nazywali i nazywają epikurejczykami, i nieposiadający sławy u filozofów. Sam też zapomniał swego własnego imienia: było to najcięższe brzemię, jakie kiedykolwiek odrzucił.
228.
Styl wyższości. — Pochodzenie sposobu mówienia studentów niemieckich wywodzi się ze sfery studentów niestudiujących, którzy umieją osiągnąć pewien rodzaj przewagi nad swymi poważniejszymi kolegami przez to, że odkrywają wszystko, co jest maskaradowego w wykształceniu, obyczajności, uczoności, porządku, umiarkowaniu i mają wprawdzie wciąż na ustach wyrazy z tej dziedziny, jak lepsi i uczeńsi, lecz ze złośliwością w oku i z towarzyszącym im grymasem. W tym języku wyższości — jedynym, który w Niemczech jest oryginalnym — przemawiają dziś mimowolnie także mężowie państwowi i krytycy dziennikarscy: jest to ustawiczne cytowanie, drażniące, niespokojne, zadzierżyste strzelanie oczami na prawo i lewo, niemiecczyzna cudzysłowiowa i grymasowa.
229.
Zakopani. — Usuwamy się w ukrycie: lecz nie z powodu jakiegoś osobistego niezadowolenia, jak gdyby teraźniejsze warunki polityczne i społeczne nie zadowalały nas, lecz ponieważ przez nasze usunięcie się chcemy zaoszczędzić i zebrać siły, które później, kiedyś, cywilizacji będą gwałtownie potrzebne, im bardziej ta teraźniejszość jest tą teraźniejszością i jako taka spełnia swoje zadanie. Tworzymy kapitał i staramy się go zabezpieczyć: lecz w sposób, jak w czasach najniebezpieczniejszych, że go zakopujemy.
230.
Tyrani ducha. — W naszych czasach uważano by każdego, kto by był tak ściśle wyrazem jednej cechy moralnej, jak postaci Teofrasta146 lub Molière’a147, za chorego, i mówiono by o idée fixe. Ateny w trzecim stuleciu byłyby dla nas, jeślibyśmy mogli je odwiedzić, jakby zaludnione szaleńcami. Obecnie w każdej głowie panuje demokracja pojęć — wiele pojęć razem jest panem: jedno pojęcie wyłączne, które by chciało być panem, nazywa się obecnie, jak się rzekło, idée fixe. To jest nasz sposób mordowania tyranów — wskazujemy im na dom obłąkanych.