Najstraszliwsza zemsta. — Jeśli się bądź co bądź chce zemścić na przeciwniku, należy czekać tak długo, dopóki się nie ma pełnej garści prawd i słuszności i nie może jak gdyby niedbale przeciw niemu je wystawić: tak iż wywieranie zemsty jest zarazem wywieraniem sprawiedliwości. Jest to najstraszliwszy rodzaj zemsty: nie ma on nad sobą żadnej instancji, do której by zaapelować można. Tak zemścił się Wolter na Pironie pięciu wierszami, w których zawiera się sąd o całym jego życiu, czynach i intencjach: ile wyrazów, tyle prawd; tak zemścił się on na Fryderyku Wielkim (w liście z Ferney).


238.

Podatek na zbytek. — Kupuje się w magazynach rzeczy konieczne i najniezbędniejsze i trzeba za nie płacić drożej, bo przypłaca się i za to, co tam także sprzedają, lecz co rzadko znajduje nabywcę: rzeczy zbytkowne i zbyteczne. W ten sposób zbytek ustawicznie nakłada podatek na człowieka z potrzebami prostymi, który może się obejść bez niego.


239.

Dlaczego żebracy żyją jeszcze. — Jeśliby wszystkie jałmużny były udzielane tylko ze współczucia, wszyscy żebracy wymarliby z głodu.


240.

Dlaczego żebracy żyją jeszcze. — Najhojniejszą rozdawczynią jałmużny jest tchórzostwo.