243.

Jedno oko i dwa spojrzenia. — Te same osoby, które dzięki igraszce przyrody mają spojrzenia wzywające łaski i protekcji, zwykle mają także, wskutek częstych upokorzeń i porywów zemsty, spojrzenie bezwstydne.


244.

Błękit daleki. — Całe życie dzieckiem — brzmi to bardzo wzruszająco, jest jednak tylko sądem z daleka: jeśli się przyjrzeć z bliska i doświadczyć, znaczy to zawsze: całe życie dziecinny.


245.

Korzyść i szkoda z powodu tego samego nieporozumienia. — Milczące zakłopotanie umysłu wybitnego umysły niewybitne tłumaczą sobie jako milczącą przewagę i obawiają go się bardzo: kiedy tymczasem spostrzeżenie zaambarasowania wywołałoby życzliwość.