Tarzać się przed tobą?

W psim oddaniu i zachwycie

Miłość świadczyć ci łaszeniem?

Daremnie! Kłujże więc,

Żądło ty okrutne! Nie,

Nie psem — zwierzyną twoją jestem,

Łowco ty okrutny!

Najdumniejszy z jeńców twych,

Łowco zza obłoków!

Powiedz wreszcie!