I strzeżcież się uczonych! Nienawidzą was oni: gdyż bezpłodni są! Mają zimne wyschłe oczy, ptak każdy bez piór przed nimi leży.

Tacy chełpią się tym, że nie kłamią, wszakże od niemocy kłamstwa daleko do umiłowania prawdy.

Miejcież się na baczności!

Niepodleganie febrze nie jest jeszcze poznaniem. Wychłodzonym duchom nie dowierzam ja. Kto kłamać nie umie, nie wie, czym jest prawda.

10.

Jeśli ku wyżynie zmierzasz, własnych używaj nóg! Nie pozwalaj się wnosić, nie siadaj na cudze grzbiety i głowy!

Lecz ty na konia oto wskakujesz? I oto cwałujesz szybko do swego celu? Pięknie, przyjacielu mój! Lecz oto twa chroma noga wraz z tobą na koniu siedzi!

A gdy u celu swego się znajdziesz, gdy z konia zeskoczysz: na swojej właśnie wyżynie — potykać się będziesz!

11.

Wy twórcy, wyżsi wy ludzie! Własnym dzieckiem brzemiennym się tylko bywa.