Serce jest magnesem cierpień.
Nie tylko w czynach człowieka, lecz także w wypadkach, które go spotykają, tkwi konsekwencja i zgoda.
Jest wątpliwe, czy historia jest rzeczywiście dobrodziejstwem dla ludzkości. Przekazane doświadczenia odetną i uniemożliwią powoli ludziom i ludom własne doświadczenia, myśl będzie coraz bardziej wyprzedzała życie i cały byt zatraci się w kategoriach, chyba że jakaś olbrzymia burza zasypie piaskiem całą zabalsamowaną przeszłość. Śmiertelni nie mogą stworzyć nic nieśmiertelnego; oddziaływanie wielkich poetów i bohaterów może się rozciągać na tysiące lat, ale musi się skończyć, aby żywe źródło życia na nowo tryskało. Szekspir, Goethe, wszystko stracone — przygniatająca myśl!
Alegoria powstaje, gdy rozum kłamie przed sobą, że ma wyobraźnię.
I czynami można się upiększać. Człowiek szczery ufa w to, że ten i ów błąd uniewinni całością i istotą swego życia, fałszywy mniema, że chwalebnymi szczegółami okupi lichotę całości.
Nawet w najgorszym człowieku pozostaje jeszcze tyle boskości, by widzieć swoje marnienie.
Życie Boga jest uczuciem. Nie da się pomyśleć, w jaki by sposób on poznawał, skoro jest sam dla siebie przezroczysty.
Kto ludzkość zwraca ku jej granicom, ma większą zasługę niż ten, kto ją zachęca do dążenia w nieskończoność.
Nie zastój, nie posuwanie się, tylko ruch jest celem życia.
Wielu ludzi tak samo nie może sympatyzować z wielkością, jak z lotem orła albo siłą słonia.