Wielu tuzinkowych poetów chce co innego powiedzieć, gdy zaczynają, jak powiedzieli, gdy kończą.

Nie zaszczycaj nikogo nienawiścią, kogo byś nie mógł zaszczycić także miłością!

Przyjaciele nie mogą być bezstronni, często nawet gwoli bezstronności bywają niesprawiedliwi.

Można dramat przedłużyć przez skracanie go.

Pewne zbrodnie same przez się stają się bezkarnymi, jeżeli je popełniają tysiące.

W jaki sposób może człowiek przez przykrości, doznane od bliźnich, dojść do pogardzania rodzaju ludzkiego, jeżeli sam pozostaje dobry i czuje, że jest lepszy? Przecież i on należy do tego rodzaju!

Jak słyszę, aktor Anschütz zrobił z Falstaffa błazna: nowy dowód, że nasi aktorzy zupełnie nie wnikają w naturę komizmu. Falstaff przeprowadza konsekwencje swego poglądu na świat z jak największą powagą, gdyż uważa ten pogląd za jedynie słuszny, a siebie za właściwą głowę ludzkości. Przy tym poglądzie obstawałby nawet wobec Boga, a gdyby go Bóg strącił do piekła, zawołałby: muszę ustąpić wobec przemocy, ale mam przecież słuszność, a dziwię się tylko, jak mógł i mnie wyłonić świat, którego szczyt jest taki zacofany!

Zdobywca stoi z mieczem na kuli ziemskiej wpośród wszystkich linii, pociągniętych na niej przez prawa i układy, mniej więcej tak, jak w pośrodku olbrzymiej sieci pajęczej.

Nie można za nikogo listu napisać, podobnie jak nie można za niego spojrzeć do lustra.

Jeżeli naród nie chce już przypatrywać się namiętnościom, nie ma ich już.