Wasz pocałunek ma być zgrozą — drżycie!
wyprostowuje się, rękę podnosi do góry
Tak! Mnie do grzechu duch ofiary niesie.
chwyta się obu rękami za pierś
To wszystko twoim jest, Holofernesie!
Lecz drżyj, gdy tobie zawróci się głowa:
Do mojej drogi jam strasznie gotowa.
SCENA 3
Judyta. — Mirza, powracając.