A Niemy łka wciąż i boleśnie dysze59.

Co to jest? myślę... Pode drzwi podchodzę,

Patrzę przez szparę... Niemy jęczy wciąż,

Trzyma miecz w ręku; tymczasem mój mąż

Stoi i coś mu wypomina srodze,

Niemy do piersi już kieruje miecz;

Ale wtem naraz odrzuca go precz,

Na mego męża rzuca się jak żmija,

I szyję jego rękami obwija.

Wołam o pomoc. Wraz60 ogromną zgrają