Bo rozbestwieni bezczynnością długą;

Lecz on się skłonił i podał do ręki

Jej czarę z wodą: wzięła bez podzięki,

Do ust poniosła, lecz nie tknąwszy wcale,

Z wolna wylała na ziemię. Żołnierza/Z wolna wylała na ziemię. Żołnierza

To rozzłościło tak, że w dzikim szale

Już na wzgardliwą mieczem się zamierza;

Lecz ona kwefu64 uchyli i w oczy

Spojrzy mu: naraz żołnierz się zatoczy,

I jak pijany na kolana pada...