Ty jedna prawo masz wyrzec to słowo.

JUDYTA

Czemu nie?... Jedna za wszystkich!... Judyta,

Która się nieraz sama siebie pyta:

„Po co ty żyjesz?” A gdyby on wreszcie

Nie mnie właściwie szedł szukać w tym mieście,

To wy, obrońcy, nie mogąc inaczéj,

Sprawcie to, niechaj taką mnie zobaczy,

Jakiej pożąda. Ta olbrzymia głowa,

Skoro przed wami w obłoki się chowa,